Tak jak obiecałem wrzucam listę postanowień noworocznych (bez hejtu proszę):
1. Dokończyć pisanie książki.
Jak już wspomniałem w poprzednim poście, mam napisane trzy rozdziały i wypadałoby dokończyć ową powieść.
2. Wrócić do formy z 2009.
Tak po prostu żeby się lepiej czuć ze sobą, wiem że nie uda się to w rok ale chciałbym zacząć od stycznia :)
3. Przeczytać 100 książek.
Moja kobieta twierdzi że będzie ciężko, zobaczymy, może się uda :D
4. Prowadzić regularnie bloga.
Coś co marzy mi się od dawna aczkolwiek nigdy nie trafiło na listę postanowień noworocznych ;)
5. Zrobić tatuaż.
Jeden już mam (teoretycznie nawet dwa) ale ten będzie upamiętniał coś bardzo ważnego.
6. Ukończyć Pillars of Eternity.
Jakoś nie mogę się zebrać do grania w tego rpga.
7. Wykupić własną domenę.
Nie wiem po co, po prostu tego chce :)
8. Zacząć streamować.
Miałem dwie próby i nie było źle a w pracy mnie do tego namawiają więc może warto podjąć wyzwanie?
9. Kupić smartfona.
Jest coraz to więcej sytuacji w których by się przydał.
10. Wskrzesić instagrama.
Niby coś dodaje ale głównie badziew a kiedyś spamowałem tam całkiem fajnymi zdjęciami.
To by było na tyle, życzę Wam wszystkiego co najlepsze w 2017 roku i oby Wasze postanowienia noworoczne się spełniły :)

Życzę samozaparcia w dążeniu do realizacji celów :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w realizacji tych celów! Mam nadzieję, że będziesz regularnie pisał bloga, może coś więcej o książce napiszesz :)
OdpowiedzUsuńJaki tatuaż planujesz, jeśli mogę zapytać? :)
O jejku, masz tyle celów, że aż zaczęłam się zastanawiać, czy moje 3 "2017 main goals" to nie za mało :D Anyway, trzymam kciuki. I jak zrobisz tatuaż, to pochwal się co tam sobie wydziergałeś :D
OdpowiedzUsuńPowodzenia w realizacji postanowień !! :)
OdpowiedzUsuńJa jeszcze nie wymyśliłam zbyt wielu postanowień, ale na pewno chciałabym się nauczyć hiszpańskiego i wrócić do gry na keyboardzie.
W 2016 przeczytałam 125:) W tym roku mam zamiar to pobić XD
OdpowiedzUsuńDostałam smartfona i...zauważyłam, że nie używam go do niczego innego więcej, jak zwykłego telefonu XD
I powodzenia:)
No to powodzenia! :) 100 książek... ambitnie :D
OdpowiedzUsuńTatuaż już mam :) ale 100 książek też postawiłam sobie jako cel :)
OdpowiedzUsuń100 książek? Ambitnie. Mi na ogół nie udaje się przekroczyć liczby 50 :)
OdpowiedzUsuńwłasna domena to moim zdaniem fajny pomysł :)
OdpowiedzUsuń100 książek to bardzo ambitna liczba, życzę powodzenia! tylko proszę czytać ze zrozumieniem, a nie na czas ;)
pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w 2017!
Konkretne plany, fajnie ;) Ja to chyba nigdy nie zrobię takiej listy :P
OdpowiedzUsuńJa bym mogła sobie postanowić, że przeczytam 10 książek, a i tak pewnie byłby z tym problemem, mimo że uwielbiam czytać :D I forma to też takie moje ciche postanowienie. Życzę powodzenia we wszystkim :)
OdpowiedzUsuńJak ktoś ma hejcić to i tak będzie hejcił. :P
OdpowiedzUsuńPowodzenia w realizacji.
Powodzenia w spełnianiu postanowień :)
OdpowiedzUsuńŁo matko! Aż 100 książek? Nie wiem, czy u mnie nawet 10 się uzbiera, ale próbuj, bez chęci żadnych efektów nie będzie ;)
OdpowiedzUsuńNo i podziwiam za pisanie książki. Powodzenia w realizacji :)
Bardzo ambitne masz plany. Na przykład te o przeczytaniu aż 100 książek. Mnie najwięcej w ciągu roku udało się 54, a i tak uważam, że to sporo.
OdpowiedzUsuńW każdym razie życzę Ci realizacji jak największej liczby postanowień :)